czwartek, 07 marzec 2013 09:15

Warsztaty nowych technologii

Napisała 
Warsztaty nowych technologii Warsztaty nowych technologii Teodor Sobczak

Słowa o wykluczeniu społecznym osób starszych, również o wykluczeniu technologicznym, wydają się często wytartymi frazesami. Wszyscy wiedzą, że problem istnieje, ale wydaje się tak odległy jak wymieranie rzadkich owadów gdzieś w puszczy amazońskiej. W listopadzie informowaliśmy Was o rozpoczęciu Warsztatów nowych technologii. Projekt zbliża się do końca, więc pora podzielić się naszymi spostrzeżeniami.


Po co przyszli seniorzy?

Na pierwszych warsztatach rozmawialiśmy o tym czego uczestnicy oczekują po całym cyklu, czego chcieliby się nauczyć, co jest dla nich ważne i co zmotywowało ich do udziału. I czy wcześniej korzystali z komputera.
Otóż wszyscy uczestnicy spotkań (nie sądzę, żeby był to przypadek) znali pobieżnie możliwości komputera, Internetu, wiedzieli do czego może im się przydać. Co więcej, często już kiedyś próbowali oswoić się z całym tym technicznym środowiskiem. Ale po drodze zabrakło – jak to w życiu – a to czasu, a to motywacji, a to pojawiły się jakieś przeszkody, nie było kogo zapytać i poprosić o pomoc. To w dużej mierze analogiczna sytuacja do tej, w jakiej znajduje się osoba ucząca się języka obcego: na początku bez pomocy bardzo trudno przebrnąć przez nową wiedzę i szereg zasad. Ale, kiedy osiągnie się już pewien poziom, wszystko nowe, przychodzi już łatwiej.

Niebezpieczne związki - dlaczego komputer odstrasza?

Moi najwspanialsi i najsympatyczniejsi seniorzy w pierwszych tygodniach spotkań faktycznie czuli pewną obawę przed tym, że mogą coś zepsuć lub uszkodzić. Co jakiś czas pojawiały się, nie wiadomo skąd wyskakujące, komunikaty, jakieś okna zwijały się i rozwijały, coś przypadkowo się włączyło albo wyłączyło, myszka nie chciała słuchać dłoni. Rozmawialiśmy więc o tym, że zepsucie sprzętu nie jest takie proste, że nieznane i niezrozumiałe okna po prostu zamykamy i że myszka w końcu zacznie wykonywać polecenia.
Sprawy, które na początku sprawiały trudność, powoli przestawały być problemami. Robiliśmy mnóstwo rzeczy – pisaliśmy dłuższe teksty, formatowaliśmy je, założyliśmy maila, wysyłamy zdjęcia, pliki tekstowe, linki do stron, wyszukujemy informacji. I, jasne, nie bez problemów, ale przecież nie są już tak poważne jak na początku.
Doskonałym przykładem jest jedno z ostatnich zadań: ściąganie z Internetu zdjęć i wysyłanie ich mailem. I jeszcze dołączanie w treści maila Iinku do konkretnych informacji. Kiedy zapowiedziałam, że będziemy się tego uczyć, wszyscy złapali się za głowy. Żeby osiągnąć zamierzony efekt trzeba wykonać cały szereg czynności: znaleźć obrazek, zapisać, znaleźć informacje, zaznaczyć i skopiować link, wejść do poczty, utworzyć wiadomość, zaadresować, nadać tytuł, załączyć obrazek, wpisać treść, wkleić link…
Nie muszę chyba dodawać, że wszyscy już robią to bez problemu?

Czego wspólnie się uczymy?

Ze względu na to, że wszyscy członkowie grupy mają w zasadzie zbliżoną wiedzę, nie ma nudy. Jeśli ktoś wie więcej – robi dodatkowe rzeczy albo tłumaczy problem sąsiadowi. To od uczestników wychodzi inicjatywa i wzajemna pomoc (nie tylko podpowiadanie, gdzie kliknąć albo co wpisać w Google).
Uczyliśmy się obsługi myszki, topografii klawiatury, pisaliśmy, tworzyliśmy i usuwaliśmy foldery, przenosiliśmy zdjęcia z pamięci zewnętrznej na dysk, uruchamialiśmy płyty CD i pen dirve’y, a nawet telefon podłączony kablem USB do komputera. Mało? Obsługiwaliśmy telefony, nie tylko własne, ale też zupełnie nowe, z klapką, z dotykowym ekranem i z małą klawiaturą qwerty. Żeby nie przesłodzić tego obrazu – nie zawsze wszystko nam wychodzi od razu, czasem jest za mało czasu, albo po prostu jest za trudno. Czasem to, co udawało się jednego dnia, po tygodniu w ogóle nie wychodzi. Ale przecież się nie poddajemy.

Jak wyglądają spotkania?

Spotykamy się dwa razy w tygodniu o 16:00. Zaczynamy od herbaty, ploteczek, ciasteczek i rozmów. I potem startujemy: zazwyczaj każdy przy swoim komputerze. Pracujemy, szukamy informacji, piszemy maile itd.
Ze względu na różnego typu uwarunkowania sprzętowe i pogodowe, bywa też czasem… zaskakująco: a to gaśnie Internet, a to pojawia się blue screen, a to Linux i Windows mają zupełnie różne zdanie na jakiś temat (np. sposobu zapisywania grafiki znalezionej w Internecie). Komputery nie są pierwszej młodości, więc zawieszają się czasem, z resztą ten nowszy, który przynoszę, też miewa swoje humory. Tym lepiej z resztą, bo radzimy sobie też z takimi problemami. 

"Warsztaty nowych technologii" - więcej niż tyko spotkanie z nowościami

„Warsztaty nowych technologii” trwają od listopada, a więc już piąty miesiąc, przez ten czas polubiliśmy się wszyscy i poznaliśmy. Nie tylko ja z uczestnikami, ale również oni między sobą, część osób z resztą znała się już wcześniej. Spotkania są więc trochę edukacyjne, trochę towarzyskie.
Ale o tym, że nasze warsztaty to coś więcej niż tylko uczenie się obsługi urządzeń świadczą też inne rzeczy, moi seniorzy czasem w domu szukają informacji w Internecie, mają już e-maile do swoich dzieci (niektórzy dostają od nich czasem wiadomości), znajdowali godziny odjazdów mojego pociągu z Zalesia, i wszyscy zapisali w telefonach numery do siebie. A to przecież nie koniec…
Mam nadzieję, że, tak jak z nauką języka obcego, poznanie technologicznej gramatyki, to dopiero początek.

Anna Niemira - Jurek

Absolwentka szacownego Wydziału Polonistyki na Uniwersytecie Warszawskim, związana z działalnością NGO od 2008 roku, najpierw w stowarzyszeniach studenckich i kołach naukowych, potem w różnych organizacjach pozarządowych (i takich z pogranicza I i III oraz II i III sektora). Z powodzeniem łączy aktywność zawodową z pracą projektową, animacyjną, trenerską i działaniami freelancerskimi. Jest niekwestionowanym mistrzem placka po węgiersku oraz projektów typu „Pizza dla 30 osób”.

Partnerzy

 

Mazowia

Fundacja Szansa Dzieciom

Logo Obserwatorium

 

 

Lubią nas:

Centrum Kreatywności Targowa "Otwarte w Soboty" - 02.09

Sieciowanie, wymiana dobrych praktyk i kontaktów, sztuka i zabawa. Tego możesz się spodziewać 2 września w Centrum Kreatywności Targowa 56. O godzinie 13 rusza spotkanie dla kreatywnych, które skupiać się będzie na 2 obszarach: skutecznej promocji artystów i rzemieślników oraz wymianie doświadczeń i

Vademecum NGO.MAZOWIA.COM 2017

Uważne i świadome organizacje pozarządowe to efekt  projektu NGO.MAZOWIA.COM w którym szereg ekspertów dzieli się swoją wiedzą. Zachecamy do pobierania!

Jak tu zdobyć media w pełni zgodnie z prawem, z odpowiednią licencją i do tego darmowe?

Sposobów jest wiele, ale http://search.creativecommons.org/ zdecydowanie może ułatwić poszukiwania. Oczywiście, zawsze na stronie docelowej należy się upewnić na jakiej licencji udostępniana jest treść.

Menu